Interpelacja w sprawie zamiaru likwidacji tzw. zielonych recept oraz zapewnienia praw chorym uprawnionym do zniżek przy zakupie niektórych leków
Szanowny Panie Ministrze! Na podstawie art. 115 Konstytucji RP oraz art. 118 Regulaminu Sejmu RP pozwalam sobie prosić pana ministra o wyjaśnienie zasad przyjętych przy ustalaniu listy leków stosowanych przy chorobach przewlekłych uprawniających pacjentów do zniżki przy ich nabyciu lub refundowanych w całości, po wprowadzeniu recept z tzw. niebieskim paskiem w miejsce ˝recept zielonych˝. W trakcie mych dyżurów poselskich coraz częściej spotykam się z pacjentami chorymi na choroby przewlekłe, którzy sygnalizują, że nie są w stanie ponieść kosztów leczenia wobec bardzo wysokiej ceny leków i ogromnych trudności administracyjnych z refundacją nakładów. Niepokojąco często pojawiają się pacjenci chorzy na stwardnienie rozsiane, w tym bardzo wielu młodych, którzy stoją wobec trudnej do przekroczenia bariery finansowej w nabyciu leku interferon beta. W tej sprawie występowałem już do pana ministra, ale nadesłana mi 8 sierpnia 1998 r. odpowiedź (FAL-IV/450/og/42/98) w niczym nie rozwiała moich wątpliwości, szczególnie w części wskazującej na potrzebę dokonania rachunku ekonomicznego, co wydaje się konieczne, ale tylko w części winno być argumentem za refundacją leków ratujących życie. Zgłaszają się bowiem do mnie ludzie, dla których, zdaniem lekarzy, lek ten jest jedynym ratunkiem, a których po prostu nie stać na jego zakup. W podobnych sprawach nieraz szukałem sposobów pomocy, ale przecież nie jest to sposób na rozwiązanie problemu. Podobne problemy zgłasza wiele kobiet chorych na osteoporozę, którym zalecono długą kurację z zastosowaniem leku miacalcic, bardzo drogiego, szczególnie w postaci innej niż zastrzyki. Nie jest to chyba tylko specyfiką ubogiego środowiska łódzkiego, że skarg podobnych jest coraz więcej. Z uwagą zapoznałem się z tekstem pani Grażyny Ciechomskiej (˝Zielone recepty w systemie ubezpieczeniowym˝) zamieszczonym w Gazecie Lekarskiej nr 9(22)98 i podzielam tezę, że nadużycia w stosowaniu ˝zielonych recept˝ i walka z nimi w istocie znów odbija się na sytuacji pacjentów, dla których nowe, proponowane rozwiązania są dodatkowym utrudnieniem. Byłbym głęboko zobowiązany za opinię pana ministra o tej sprawie, o co proszę w głębokim przekonaniu, że nawet w trudnej sytuacji na pierwszym miejscu należy stawiać interes pacjentów, a jeśli nawet nie wszystkich, to tych starszych, często samotnych i ubogich - chorych przewlekle oraz tych, których życie jest zagrożone, a dla których (jak w przypadku stwardnienia rozsianego) niektóre leki są jedynym ratunkiem, w dodatku chroniącym przed długotrwałym i równie kosztownym leczeniem w kolejnej fazie choroby. Z tych też powodów uważam, że kryteria pomocy w refundacji leków powinny być tym zasadom podporządkowane, czytelne, jawne i publicznie zaprezentowane, także jako wyraz polityki państwa i obecnego rządu. Poseł Marek Markiewicz Łódź, dnia 16 października 1998 r.
- Interpelacja w sprawie łamania praw i wyzysku pracowników wielkopowierzchniowych sklepów
- Interpelacja w sprawie budowy odcinka autostrady A1 Toruń-Stryków, ze szczególnym uwzględnieniem tzw. obwodnicy autostradowej Włocławka
- Odpowiedź na interpelację w sprawie trudności w uzyskaniu zaświadczeń o wysokości zarobków potrzebnych do ponownego przeliczenia należnego świadczenia emerytalnego lub rentowego
- Odpowiedź na interpelację w sprawie dostępu pacjentów do opieki zdrowotnej
- Interpelacja w sprawie funkcjonowania PKP w woj. lubuskim